|
» Życie w Korei
Po dwóch tygodniach od kradzieży zdecydowałam się na kupno nowego portfela. A w Korei, wbrew pozorom, nie jest to taka prosta sprawa. Szczególnie z moimi wymaganiami.
A chcę portfel z co najmniej pięcioma miejscami na absolutnie niezbędne karty (resztę będę trzymała w innym miejscu - dwa razy tych samych błędów popełniać nie należy, nie?) i kieszonką na drobne.
No i niestety. Okazuje się, że powyższe wymagania techniczne spełniane są w Korei jedynie przez portfele DAMSKIE. To znaczy portfele w serduszka, róże w oszałamiających odcieniach, złote zapinki, Myszki Mickey i inne badziewia, które doprawadzają mnie do coraz bielszej gorączki.
Portfele MĘSKIE są świetne - brąz lub czerń, prostota, dobrze wyprawiona skóra, elegancja francja... no ale nie mają tej kieszonki na drobne. Bo mężczyźni w Korei takowej nie potrzebują. Twardziele...
Na dodatek panie sprzedawczynie się na mnie obraziły... No bo jak ja mogę chcieć portfel MĘSKI dla siebie(skoro jestem kobietą) i to jeszcz Page Rank: 5
www: http://cyntya.blog.pl/
:: Życie w Korei | link nie działa/spam?
|